Miłosne opisy

Nagle okazało się, że pali się jeden z silników i samolot zaraz wybuchnie. Trzeba skakać. A tu okazało się, że są tylko 4 spadochrony. Pilot szybko chwycił jeden i skoczył. Brunetka i blondynka też zaraz skoczyły. Na pokładzie został ksiądz i aktorka. Ksiądz mówi: - Proszę brać ten ostatni spadochron i skakać! Na to aktorka: - Ksiądz się nie martwi, dla księdza też jest spadochron! Blondynka skoczyła z moim plecakiem! Dwie blondynki jadą samochodem przez wieś: - Spójrz, jaki ładny koń! - To nie koń, to świnia! - Przecież widzę, że koń! Świnia nie ma rogów! Na przystanku tramwajowym stoją dwie blondynki.

Za chwile wyjdę razem z papieżem na balkon, błogosławić tłum na placu. - Eeee, zalewasz Maliniak. - No to zobaczycie.. I faktycznie poszedł gdzieś, a za chwile patrzą, a na balkonie pojawia się papież i Maliniak. To już całkiem ich zgasiło, stoją i nic nie mówią. W pewnej chwili podchodzi do nich wycieczka arabów i przewodnik pyta łamaną angielszczyzna: - Excuse me, panowie, czy moglybyszcie nam powiedzecz, czo to za faczet w białym kitlu sztoi na balkonie z Maliniakiem? W czasie wojny Niemcy złapali MacGyvera, wysłali Go do obozu, tam szybko zaprowadzono Go do komory gazowej, zamknięto drzwi i puszczono śmiertelną dawkę gazu, czekają, czekają, wreszcie otwierają drzwi, a tu wychodzi MacGyver i mówi: - Gaz wam się ulatniał, ale już naprawiłem. Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki..

Nagle wchodzi Wacus miłosne opisy pyta : - Mamusiu co to takiego ? Zaklopotana mama po krotkim namysle odpowiada : - Szczoteczka do zebow ; taka duza szczoteczka ... - E tam wcale nie duza. Tatus to ma szczoteczke i to na kiju ! Widzialem, jak ciocia Lusia zeby nia czyscila. Syn do ojca: - Tato, slyszalem ze twoj ojciec byl pojebany... -Chyba twoj! - Mamusiu, nasz sasiad powiedzial, ze jestes fajna babka, i chetnie by cie zarznal... -Zerznal synku, zerznal... Pani w szkole do Jasia: - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do szkoly!! Jasio na to (spokojnie): - Ja nie mam ojca. - A co mu sie stalo? - pyta zdziwiona nauczycielka. - Walec go przejechal. - No to niech przyjdzie matka. - Matke tez przejechal walec. - A dziadka masz? - powiedziala z odrobina zwatpienia. - Nie. - Czy jego tez przejechal walec?! - pytanie wykazywalo nieomal zdumienie. - Tak. - A babcie?!? - tu glos nauczycielki zaczal objawiac brak nadziei na uzyskanie pomyslnej odpowiedzi. - Tez. linki sponsorowane Ormianka okropna jasno pisze stylistyczne portfele.

Poczytaj o

Podobne

  • Pozycjonowanie - Przyczyną jest najprawdopodobniej bardzo szybki i duży przyrost
  • pokoje gościnne mazury - Otocec odległy jest o 6 km od Nove Mesto i leży w połowie drogi
  • kursy kosmetyczne - Lekiem z wyboru do miejscowego użytku w liszajcu zakaźnym jest
  • suplementy - Suplementy pomagają kulturystom w kształtowaniu ich ciała
  • gry dla dzieci - Definicja ta obejmuje nie tylko gry, w które się gra w Internecie.

Ciekawe...