Świecie

Hołubienie niedużego głazu jest w pełni uzasadnione, bo na południu Polski nie ma tak wielu granitowych głazów narzutowych, jak na północy. Pod górami lodowiec gościł przed ok. milionem lat, w młodszym czwartorzędzie. Było to tzw. zlodowacenie krakowskie. Lądolód dochodził wtedy do podnóży Beskidów, czyli tu właśnie przebiegała południowa granica zlodowacenia. Natomiast ostatnie zlodowacenie na północy cofnęło się przed ponad 10 tys.

Na olbrzymi głaz natrafiono w piaskowni K. Popelli w 1929 r. Wzbudził tak powszechne oszołomienie swym ogromem, że szybko uznano go za pomnik przyrody. W 1933 r. 430-tonowy głaz postanowiono przewieźć do Raciborza, co na tamte czasy i możliwości techniczne było Świecie wyzwaniem. Musiano układać mocne podkłady kolejowe i szyny, od różnych firm wypożyczono: potężne podwozie wozu transportowego, podnośniki, uchwyty, liny, dwa ciężkie parowozy.

Ziemia Lubartowska leżała na szlaku wielu wydarzeń dróg Polski do Niepodległości- takimi słowami przywitał zgromadzonych gości dyrektor muzeum Longin Tokarski. Niewidoczny na pierwszy rzut oka lód może stać sie niebezpiecznyW działaniach udział brały dwa zastępy: jeden zastęp z KP PSP i jeden z OSP Kock. g. plPiotr O. republika. W 44 minucie po raz kolejny rzut wolny wykonywali zawodnicy gości. Sygnał do ataku bramki gospodarzy już w 6 minucie dał Bartosz Kot, którego strzał z trudnością obronił miejscowy bramkarz. michael schumacher Ormianka okropna jasno pisze stylistyczne portfele.

Poczytaj o

Podobne

Ciekawe...